Kogoś kto powali mnie na kolana.
Tej bratniej duszy.
Kogoś kto jest znudzony gierkami, i raczej myśli o czymś poważniejszym.
Kogos z kim będę mógł rozmawiać godzinami o wszystkim i o niczym, albo siedzieć w komfortowej ciszy.
Tej której uśmiech będzie mi dodawał większej motywacji.
Fitness
Zdrowa żywność
Gotowanie
Spędzanie czasu poza domem
Wypady do lasu kina czy restauracji
Dobry film. Dobry musical, ale tylko w teatrze (Lion King my fav) pozostałość z dzieciństwa.