Tak bardzo pragnę Cię całować
Jedwabiem ust pieścić twarzy Twej aksamit
Każdym muśnięciem mych warg sprawić
Byś wzbiła się niczym gołębica, błękitu niebios dotykając
Tak bardzo pragnę Cię dotykać
Z kroplami deszczu spaść na Twe piersi nagie
Z powiewem wiatru Twój brzuch muskać chciwie
A każdym Twej skóry skrawkiem, zmysły swe zachwycić
Tak bardzo pragnę w krainę żądz Cię powieść
Z kielicha Twego łona spijając nektar cierpki
Na uda Twe rozlać się złocistym ciepłym miodem
Byś z rozkoszy skonawszy w mych ramionach zasnęła
Tak bardzo pragnę Cię pokochać
U Twych stop w ofierze ciało serce i dusze złożyć
Co rano szeptać Ci do ucha tych najgorętszych słów serca mego skarby
Zatracić w Tobie po wsze czasy, po dzień ostatni moja mila
Tak bardzo pragnę Twej miłości
Biec przez polany szczęścia wraz z Tobą
By promień ciepła serca Twego topił te najzimniejsze we mnie lody
Tak bardzo pragnę i chce tego.... wiec teraz zasnę może mi się przyśnisz
Recepta na życie wieczne- Stworzyć cos co sprawi, że zaistniejemy na kartach historii...
PS. Potwornie cenie sobie dyskrecje wiec nie umiescilem zdjecia, lecz moge wyslac na majla:):)