Bratniej duszy, przyjaciela, partnera. Kogos, kto niepostrzezenie wejdzie do mojego swiata i zostanie. Człowieka normalnego z ktorym będzie mozna porozmawiać na każdy temat ale też pomilczeć. Mężczyzny wrażliwego, z klasą i inteligencją. Czy tacy jeszcze istnieją w tym dziwnym świecie?