United Kingdom, England, Merseyside, St. Helens, Town Centre, St Helens
O mnie:
Jeśli zaakceptujesz moją fizyczność, moja psyche Cię przekona i uwiedzie.
Duchem i ciałem - młody człowiek, to biologia oszukuje :)
Dojrzałym mężczyzną stałem się w wieku ok. 37 lat. Pocieszam się że większość z nas pozostaje chłopcami do śmierci.
Kipiący życiem, niepoprawny optymista, pełen radości, pogody i entuzjazmu.
Wysportowany, obdarzony intelektem i nietuzinkowym poczuciem humoru.
Inżynier informatyk, duchem humanista.
Lojalny i rzetelny, spontaniczny i szczery.
Mieszkałem ok. 9 lat we Włoszech.
Pokory nauczyło mnie życie, ale śmiało patrzę w przyszłość.
Z każdego doświadczenia ciułam i zachowuję co najlepsze.
Pasją jest móc odwzajemniać uczucie, zachowując parytety, móc kochać i budzić się z uśmiechem przy bliskiej osobie.
Uwielbiam dawać, to wyższa forma egoizmu.
Ostatnie kilkanaście lat pracy jako "krawaciarza" mnie zmęczyło. Lubię Skype'a
Szukam pracy w zawodzie w UK, ale nic mnie nie trzyma w żadnym kraju.
Mam też nieco wad, ale każdej z nich jestem świadom.
Mam wysoko ustawioną poprzeczkę oczekiwań :)
Jako że ciało jest siedzibą duszy i jestem estetą, szukam kobiety zadbanej.
Nie mniej ważna jest jednak umysłowość. Ona to potrafi zrekompensować wiele innych mankamentów.
Pragnę kogoś, komu zaufam, pogodnego i wrażliwego.
Chcę uczciwości i prawdy, ciepła i poczucia bliskości.
Będąc zwierciadłem uczuć partnera, źle toleruję osoby krytyczne, zamknięte i mało pogodne. Nie przepadam za osobami rozchwianymi emocjonalnie, nerwowymi.
Szukam przyjaciela, czułej kochanki i partnera na życie, kobiety szczupłej, lubiącej sport, ale i leniuchowanie. Wiek ok. 35-45 lat.
Wierność fizyczna i moralna to warunek sine qua non z obu stron.
UWAGA: mogę uzależniać ;)
UWAGA 2:to co mi dasz, oddam w dwójnasób.
UWAGA 3: osoby niezależne
Sport (rower!), każda forma ruchu, muzyka - gram na gitarze, komputer, podróże dalekie i bliskie, film, muzyka, pieczenie chleba na własnym zakwasie i gotowanie potraw z owoców morza.
Grywałem w brydża sportowego, szachy, uprawiałem sporty walki.
Jestem "stadnym domatorem", lubię wypady ze znajomymi, czy poznawanie nowych ludzi, ale wieczory w domowych pieleszach, przy lampce wina też są nie do pogardzenia.
Lubię motoryzację.
Uwielbiam ciepłe klimaty, woda to mój żywioł.
Interesuje mnie doznawanie i przeżywanie, delektowanie się chwilą, to jedyne co przetrwa w nas.
Lubię też robić NIC, ale duża konkurencja i słabo płacą.