Kogoś z poczuciem humoru. Spontanicznego, otwartego i kulturalnego. Nie obrazę się jak by był trochę przystojny ;) Lubiącego wyjazdy, potańczyć, powyglupiać się, spotkać ze znajomymi, chociaż wszystko musi mieć swój umiar. Do tańca i różańca? I oczywiście musi lubić dzieci bo mam córkę(9lat).Pozdrawiam