Sporo ich mam, może tylko wymienię malutką ich część: Podróże, Podróże, Podróże:) jest jeszcze kuchnia, imprezy (i tutaj uwaga, bo sprzeczność - spokojne, leniwe, romantyczne wieczory ze świecą i lampką wina)
Więcej opowiem kiedy przełamiemy się tabliczką czekolady i pozwolimy, aby rozpuściła nam się w dłoni. A dlaczego? To jest zagadka:) Może Tobie uda się ją rozwikłać:)
P.S. Czy tańczyłaś kiedyś z diabłem przy bladym świetle księżyca??