Kogoś z kim można by było spędzić trochę wolnego czasu...pogadać o czymś od spraw kompletnie nieistotnych, po te które ociekają sensem i powaga...kogoś z kim da się zabić...czasem nudę, czasem poczucie samotności......normalnej codzienności...NIE SZUKAM ZWIĄZKÓW, DRUGICH POŁÓWEK, NIEDOPOWIEDZEŃ, DOMYSŁÓW itd...