Bratniej duszy, kogoś do kogo będę mogła się przutulic w zimne,ciemne wieczory,kompana na dobre i na zle,przyjaciela ,towarzysza życia.
Kogos kto pokocha mnie ale i także dar w postaci mojego dziecka.
Szukam mężczyzny niezależnego, samodzielnego
Nie szukam chłopca który dzieli mieszkanie z kolegami i dojeżdża do Pracy rowerem i Żyje od weekendu do weekendu..sorry