artur111

About me

Sex:
Male
Age:
38 years old
Zodiac sign:
Libra
Marital status:
single
Education:
secondary school
Localization:
United Kingdom, England, Greater London, Barking and Dagenham, Chadwell Heath, Romford

Appearence & character

Smoking:
I smoke occasionally
Alcohol:
I drink occasionally
Children:
I don't have but I'd like to have them
Height:
175
Figure:
medium
Hair color:
black
Eyes color:
brown

About


Gdybym znał ziemię całą
To jeszcze milion gwiazd zostało
Gdybym znał gwiazdy na niebie...
Jeszcze nie znam sam siebie
;)

Looking

Szukałem...nie znalazłem...
Czekałem...nie przyszłaś...


Zajrzałem pod kopułę ziemi...
Zwiedziłem wszechświat i świat równoległy...

Byłem płatkiem róży i kolcem ciernistym...

Byłem pierścionkiem na Jej dłoni i czarną zasłoną nocy na wdowiej twarzy...

Umierałem i rodziłem...
Przegrywałem i zwyciężałem...

Kochałem, lecz, bez wzajemności...
Marzyłem, śniłem i modliłem się każdej nocy...

Rozmyślałem, rozmawiałem...słyszałem o niej...widziałem Ją, u kogoś...

Otworzyłem serce na cały świat...aby znaleźć Ciebie...miłość...

Szukałem w polityce, ekonomi...w morskich głębinach i na szczycie gór...
Rozbiłem atom, kwarki i nie znalazłem nic...

Znalazłem fotony-rozbłyski światła...odkryłem kolory tęczy...
Wiem, dlaczego woda jest mokra...ujrzałem powietrze...lecz

Nie wiem, czym jest miłość...()

Cierpliwości, przyjdzie sama...

Czekałem, a wcześniej zażyłem miksturę nieśmiertelności...
Nie przyszła do mnie...zostałem sam, pod dębem wieczności...
Wokół mnie nie ma świata...zostałem tylko Ja...

Nie wiem jak smakuje kwiat miłości..., bo Jej nie za zaznałem...()


Wysłałem gołębie w cztery strony świata...lecz nie powróciły...
(może do innego serca trafiły, nie wiem)

Strzeliłem sobie w łeb, nie wypał...
Rzuciłem się pod pociąg, nie przyjechał..
Spadałem w dół wprost na kamienną drogę, obudziłem się spocony z objęć Morfeusza...




A nawet jak mnie odnajdziesz, to będę czuł lekki strach, że...

Moja utopia, sny tak naprawdę to nie Ty, lecz moje urojenia...

Mimo tego, nie chcę żyć w samotności...już dłużej nie mogę, wybacz mi...

Położę się na szczycie góry...niezdobytej jeszcze...
Czas słońca nadejdzie...wypali mnie...
Odejdę...()
Sam...()

A marzenia popłyną łodzią do krainy złudzeń...



Żaden czas nie jest zmarnowany...jeżeli był to czas miłości... ;)

My Interests

sztuka,kultura,muzyka,sport,dobra zabawa:),imprezy...

Tak wogole no to wszystkiego po trochu,tak aby zycie bylo piekne:)