cezar00
About me
Appearence & character
About
Pewnie jak każdy mam swoje zasady, którymi staram się kierować w życiu. One są mną, więc zamiast opisywać jaki jestem napiszę czym się w życiu kieruję :
1. Weź pod uwagę, że wielka miłość i wielkie osiągnięcia zawierają w sobie wielkie ryzyko.
2. Gdy coś tracisz, nie trać tej lekcji.
3. Stosuj zasadę SSS: Szacunek dla siebie, Szacunek dla innych, Stuprocentowa odpowiedzialność za wszystkie swoje czyny.
4. Pamiętaj, że nieotrzymanie tego, co chcesz, jest czasami cudownym łudem szczęścia.
5. Nie pozwól, aby mała niezgoda zburzyła wielką przyjaźń, bądź miłość.
6. Kiedy zdasz sobie sprawę, że popełniłeś błąd, natychmiast poczyń kroki, aby to naprawić.
7. Spędź trochę czasu samotnie każdego dnia.
8. Bądź otwarty na zmiany, ale nie porzucaj swoich wartości.
9. Pamiętaj, że cisza jest czasami najlepszą odpowiedzią.
10. Prowadź dobre honorowe życie. Kiedy się zestarzejesz i będziesz je wspominał, przeżyjesz je jeszcze raz.
11. Atmosfera miłości w twoim domu niech będzie podstawą twojego życia.
12. Podczas kłótni z kochanymi osobami, zajmuj się tylko bieżącymi sprawami. Nie przywołuj przeszłości.
13. Szanuj naszą planetę Ziemię.
Jeżeli wciąż to czytasz to znaczy, że nie interesuje cię jedynie wygląd, co jest prawidłowe.
Nie odpisuje na wiadomości, które "niczym" nie różnią się od innych. Nie wysyłam uśmiechów, szampana itd. chcesz ze mną porozmawiać to wykaż się czymś co będzie inne od reszty.
14. Raz do roku pojedź do miejsca, w którym jeszcze nie byłeś.
15. Pamiętaj Że Najlepsze Partnerstwo To Takie W którym Wasza Wzajemna Miłość Przewyższa Wasze Wzajemne Potrzeby.
16. Oceniaj swój sukces poprzez to, z czego musiałeś zrezygnować, aby go osiągnąć.
i najważniejsze :
"Żyj tak, jakby jutra miało nie być "
:):):):)
My Interests
Dwóm przyjaciółkom po długich
namowach udało się wreszcie
przekonać mężów, żeby
zostali w domu i same wyszły na
kolację, żeby
przypomnieć sobie dawne czasy. Po
zabawnie spędzonym wieczorze, dwóch
butelkach białego wina, szampanie i
buteleczce wódki opuszczają
restaurację całkowicie pijane! W
drodze powrotnej obie nachodzi nagła
potrzeba, może dlatego, że
dużo wypiły. Nie wiedząc gdzie
iść się wysikać, jedna
mówi do drugiej:
- wejdźmy na cmentarz, tutaj na
pewno nikogo nie będzie. Wchodzą , najpierw jedna ściąga
majtki, później wyciera się tymi majtkami
i oczywiście je wyrzuca... Widząc
to, druga od razu sobie przypomina, że
ma na sobie drogą markową
bieliznę i szkoda jej
wyrzucić. Ściąga majtki,
wkłada je do kieszeni, sika i zrywa
kokardę z pierwszego
lepszego wieńca, żeby się
wytrzeć. Na drugi dzień maż
pierwszej, dzwoni do męża drugiej:
- Jurek, nawet sobie nie wyobrażasz co
się stało! To koniec
małżeństwa!
- Dlaczego?
- Moja żona wróciła o 5 rano
pijana i na dodatek bez majtek!
Na to drugi:
- Marek, to jeszcze nic, wiesz co
wykombinowała moja? Nie tylko
przyszła pijana i bez majtek, ale
miała włożoną w
tyłek czerwoną kokardę z
napisem:
"NIGDY CIE NIE ZAPOMNIMY, LUKASZ, IGNAŚ,
STASIEK I POZOSTALI PRZYJACIELE



